Jaskra przez długi czas była postrzegana jako choroba, na którą nie masz wpływu. Geny, wiek, budowa oka z tym trudno dyskutować. Dziś wiemy jednak, że codzienne wybory, od tego, co masz na talerzu, po to, jak śpisz i czy palisz, realnie przekładają się na tempo, w jakim choroba postępuje. Sam styl życia jaskry nie wyleczy, ale potrafi spowolnić jej rozwój i wspomóc działanie kropli czy zabiegów. Z drugiej strony niektóre nawyki potrafią pchnąć ją do przodu szybciej, niż się spodziewasz. W tym tekście pokażemy Ci, co możesz zmienić już dziś, żeby chronić swój nerw wzrokowy. Pokażemy też, kiedy zgłosić się po diagnostykę.

Jak dieta może wspierać soczewkę oka i nerw wzrokowy?

Twoje oko to narząd niezwykle wrażliwy na to, co dzieje się w naczyniach krwionośnych i w całym organizmie. W przypadku jaskry najważniejszy jest stan nerwu wzrokowego oraz ciśnienie wewnątrzgałkowe a obie te sprawy zależą m.in. od tego, jak się odżywiasz.

W diecie sprzyjającej zdrowiu oczu powinno znaleźć się:

  • dużo zielonych warzyw liściastych (szpinak, jarmuż, rukola, sałata rzymska), bo zawierają luteinę i zeaksantynę, które kumulują się w siatkówce,
  • ryby morskie bogate w kwasy omega-3 (łosoś, makrela, sardynki) — wspierają mikrokrążenie w naczyniach nerwu wzrokowego,
  • orzechy, pestki, oliwa z oliwek jako źródło zdrowych tłuszczów,
  • jagody, borówki, ciemne owoce zawierające antocyjany,
  • produkty bogate w cynk i selen (jaja, nasiona dyni, brązowy ryż),
  • witaminy A, C i E w naturalnej postaci, czyli z warzyw i owoców.

Z drugiej strony są rzeczy, które warto ograniczyć. Cukier i przetworzone węglowodany sprzyjają insulinooporności i podnoszą ryzyko zaburzeń mikrokrążenia. Nadmiar soli wpływa na ciśnienie tętnicze, a to z kolei na ukrwienie nerwu wzrokowego. Tłuszcze trans, obecne w gotowych wypiekach i fast foodzie, nasilają procesy zapalne w organizmie.

Jeśli chodzi o płyny, woda jest oczywiście potrzebna, ale sposób jej spożywania ma znaczenie. Wypicie półtora litra w jednej chwili może chwilowo podnieść ciśnienie w gałce ocznej. Lepiej rozłożyć picie równomiernie w ciągu dnia, sięgając po wodę, herbaty ziołowe i niesłodzone napary. Kawa w rozsądnych ilościach (1–2 filiżanki) zwykle nie szkodzi, ale duże dawki kofeiny mogą krótkotrwale podnosić ciśnienie wewnątrzgałkowe, więc obserwuj, jak reagujesz. Dieta nie zastąpi leczenia, ale realnie wpływa na to, w jakim stanie jest Twój nerw wzrokowy.

Palenie a zdrowie oczu

O paleniu w kontekście serca i płuc wiesz wszystko. W kontekście oczu sprawa wygląda równie poważnie, choć rzadziej się o niej mówi. Dym tytoniowy szkodzi oczom na kilku poziomach jednocześnie, a każdy z nich ma znaczenie, jeśli masz jaskrę lub jesteś w grupie ryzyka.

Po pierwsze, palenie powoduje skurcz naczyń krwionośnych. Nerw wzrokowy żywi się tlenem i składnikami odżywczymi dostarczanymi przez bardzo cienkie naczynia. Kiedy te naczynia są przewlekle zwężone, dopływ krwi do nerwu się pogarsza, a komórki, które już zostały osłabione przez podwyższone ciśnienie, dostają dodatkowy cios. To jeden z mechanizmów, który tłumaczy, czemu u palaczy jaskra (zwłaszcza normalnego ciśnienia) może postępować szybciej.

Po drugie, papierosy generują ogromny stres oksydacyjny. Wolne rodniki uszkadzają delikatne włókna nerwowe siatkówki, te same, których grubość mierzymy w OCT, oceniając postęp choroby. Z czasem widać to jako ścieńczenie warstwy włókien nerwowych i poszerzanie się ubytków w polu widzenia.

Po trzecie, palenie sprzyja innym chorobom oczu, które potrafią współistnieć z jaskrą i komplikować leczenie: zaćmie, zwyrodnieniu plamki żółtej (AMD), retinopatii cukrzycowej. Każda z nich osobno jest poważnym problemem, a razem potrafią szybko ograniczyć codzienne funkcjonowanie.

Bierne palenie też ma znaczenie. Jeśli mieszkasz z osobą palącą lub często przebywasz w zadymionych pomieszczeniach, Twoje naczynia reagują podobnie. To nie znaczy, że masz natychmiast zmieniać życie, ale w rozmowie z okulistą warto poruszyć ten temat.

Rzucenie palenia daje efekty stosunkowo szybko już po kilku tygodniach poprawia się krążenie obwodowe. Po roku ryzyko wielu chorób naczyniowych spada wyraźnie.

Znaczenie suplementacji

Suplementy to obszar, w którym łatwo wpaść w skrajności. Z jednej strony obietnice cudownych preparatów na wzrok w aptekach. Z drugiej przekonanie, że jak ktoś dobrze się odżywia, to żadne tabletki nie są potrzebne. Prawda jest pomiędzy.

W diagnostyce i leczeniu jaskry suplementacja nie zastępuje kropli ani zabiegów. Może natomiast wspierać organizm w obszarach, w których codzienna dieta nie zawsze daje radę.

Substancje, które najczęściej rozważa się w kontekście zdrowia oczu i jaskry, to:

  • kwasy omega-3 (EPA i DHA), jeśli rzadko jesz tłuste ryby morskie,
  • luteina i zeaksantyna, zwłaszcza przy długiej pracy przy ekranach i ekspozycji na światło niebieskie,
  • witaminy z grupy B, szczególnie B1, B6 i B12, wspierające pracę układu nerwowego,
  • witamina C i E jako antyoksydanty,
  • magnez, którego niedobory są częste i mogą wpływać na napięcie naczyń krwionośnych,
  • koenzym Q10 i kwas alfa-liponowy, badane w kontekście ochrony komórek nerwowych.

Ważna sprawa: zanim sięgniesz po cokolwiek, porozmawiaj o tym ze swoim okulistą lub lekarzem rodzinnym. Niektóre suplementy mogą wchodzić w interakcje z lekami obniżającymi ciśnienie w oku albo z lekami na nadciśnienie tętnicze. Inne potrafią rozrzedzać krew, co ma znaczenie, jeśli planowany jest zabieg.

Suplementacja powinna być przemyślana i dopasowana do Ciebie. Lekarz w czasie konsultacji okulistycznej możemy doradzić, na co zwrócić uwagę przy doborze suplementów, biorąc pod uwagę Twój stan oczu i leki, które już bierzesz.

Aktywność fizyczna a jaskra

To temat, który u wielu pacjentów budzi wątpliwości. Z jednej strony słyszysz, że ruch jest zdrowy, z drugiej krążą informacje, że niektóre ćwiczenia podnoszą ciśnienie w oku. Jak to pogodzić?

Regularna, umiarkowana aktywność fizyczna sprzyja zdrowiu oczu. Spacer, jazda na rowerze, pływanie, marsze, joga, taniec, wszystko to poprawia ukrwienie ogólne, w tym mikrokrążenie w gałce ocznej. U wielu pacjentów już sam regularny wysiłek aerobowy przekłada się na lekkie obniżenie ciśnienia wewnątrzgałkowego.

Są jednak aktywności, które wymagają większej ostrożności:

  • ćwiczenia z dużymi obciążeniami (martwy ciąg, przysiady z ciężarem, ciężkie wyciskanie), zwłaszcza z zatrzymywaniem oddechu, podnoszą ciśnienie w oku w trakcie wysiłku,
  • pozycje odwrócone w jodze (świeca, stanie na głowie, niektóre warianty psa z głową w dół) potrafią znacząco zwiększyć ciśnienie wewnątrzgałkowe,
  • intensywne ćwiczenia z głową poniżej linii serca przez dłuższy czas,
  • nurkowanie głębokie i sporty walki z silnymi uderzeniami w okolice oczu (bezpośrednie ryzyko urazu).

To nie znaczy, że masz rezygnować z siłowni. Chodzi o świadomy wybór ćwiczeń, naturę oddychania (nie zatrzymuj go) i ewentualną modyfikację programu treningowego.

Sen, stres i ciśnienie w oku

Mało osób zdaje sobie sprawę, że jakość snu i poziom stresu mają wpływ na ciśnienie wewnątrzgałkowe. Tymczasem badania pokazują wyraźny związek między bezdechem sennym a postępem jaskry, zwłaszcza tej z prawidłowym ciśnieniem. W trakcie bezdechu spada wysycenie krwi tlenem, a nerw wzrokowy, który jest wyjątkowo wrażliwy na niedotlenienie, cierpi.

Jeśli chrapiesz, budzisz się zmęczony, masz nadwagę i nadciśnienie, warto rozważyć diagnostykę w kierunku bezdechu sennego. Skuteczne leczenie tego problemu (np. aparatem CPAP) potrafi pośrednio spowolnić postęp jaskry.

Pozycja, w jakiej śpisz, też się liczy. Spanie z głową ułożoną zdecydowanie poniżej poziomu serca lub twarzą wciśniętą w poduszkę przez wiele godzin może lokalnie podnosić ciśnienie w gałce ocznej. Lepiej spać na boku z lekko uniesioną głową lub na plecach.

Stres przewlekły działa przez naczynia. Skacze ciśnienie tętnicze, naczynia się kurczą, mikrokrążenie się pogarsza. Nie chodzi o to, żebyś od dziś nie miał żadnych zmartwień, ale o świadome dbanie o regenerację: regularny sen, krótkie spacery, oddech, techniki uważności, kontakty z bliskimi.

Praca przy ekranie i ekspozycja na światło

Sama praca przy komputerze nie wywołuje jaskry, ale potrafi nasilić objawy zespołu suchego oka, który u wielu osób z jaskrą występuje równolegle (m.in. przez stosowane krople z konserwantami). Pamiętaj o zasadzie 20–20–20: co 20 minut popatrz na coś oddalonego o około 20 stóp (6 metrów) przez 20 sekund.

Druga sprawa to ochrona przed słońcem. Intensywne promieniowanie UV przyspiesza rozwój zaćmy i może obciążać siatkówkę. Dobrej jakości okulary przeciwsłoneczne z filtrem UV 400 to inwestycja w długoterminowe zdrowie oczu.

Kiedy warto zgłosić się na diagnostykę jaskry?

Zmiana stylu życia działa najlepiej wtedy, gdy wiesz, co konkretnie chronisz. Dlatego nawet jeśli nie masz żadnych objawów, warto wykonać badania kontrolne, szczególnie po 40. roku życia, przy rodzinnej historii jaskry, dużej wadzie wzroku, cukrzycy, migrenach lub niskim ciśnieniu tętniczym.

W OneDayClinic wykonujemy:

  • pomiar ciśnienia wewnątrzgałkowego (tonometria),
  • badanie pola widzenia (perymetria) na nowoczesnym sprzęcie,
  • OCT nerwu wzrokowego, oceniające grubość warstwy włókien nerwowych,
  • ocenę dna oka i tarczy nerwu wzrokowego,
  • gonioskopię (ocenę kąta przesączania), jeśli istnieje podejrzenie postaci zamkniętego kąta.

W placówkach we Wrocławiu (Strzegomska), Opolu i Brzegu wykonujemy także irydotomię laserową YAG, zabieg stosowany przy jaskrze zamkniętego kąta, który poprawia odpływ cieczy wodnistej z oka. Konsultacje prowadzą doświadczeni okuliści, m.in. lek. Beata Szczepkowicz we Wrocławiu, lek. Ewa Kudyba-Jaszczak i lek. Edyta Sutor w Opolu, lek. Tomasz Zawół w Brzegu.

Co warto zapamiętać?

Jaskra to choroba, której nie wyleczysz dietą ani treningiem. Ale to, jak żyjesz, ma realny wpływ na to, w jakim tempie będzie postępować i jak długo zachowasz dobry wzrok. Zdrowa dieta, rezygnacja z papierosów, sensownie dobrana suplementacja, regularny ruch, dobry sen i ochrona oczu przed słońcem to wszystko składa się na codzienną profilaktykę, która działa razem z leczeniem prowadzonym przez okulistę. Jeśli należysz do grupy ryzyka albo zauważasz cokolwiek niepokojącego w widzeniu, nie czekaj na wyraźne objawy. Umów się na konsultację w OneDayClinic wykonamy potrzebne badania i wspólnie ustalimy plan, który pomoże Ci chronić wzrok na długie lata.

Oceń post